Strajkujący lekarze podpisali, zatem z dyrekcją porozumienie o zakończeniu akcji protestacyjnej. Zobowiązują się w nim m.in. do wypełnienia zaległej dokumentacji niezbędnej do rozliczeń z NFZ a m. in. na tym polegał ich protest. Żądania podwyżki wynagrodzeń dla lekarzy tylko w naszym szpitalu w skali roku wyniosą ok. 15 mln. złotych.
Wieluńska placówka zdrowia podobnie zresztą jak wszystkie powiatowe i miejskie szpitale woj. łódzkiego od niedawna funkcjonuje w Zrzeszeniu Szpitali Powiatowych i Miejskich Województwa Łódzkiego. Nowa organizacja, której przewodniczy dyrektor Łaz wszystkie sporne sprawy chce właśnie załatwiać w imieniu związku.
Choć do końca roku mamy jeszcze trochę czasu, dyrektorzy szpitali już myślą o kontraktach na 2008 rok. Za wcześnie jednak mówić o konkretach. Wiadomo jednak, że czekają nas duże zmiany w usługach lecznictwa zamkniętego i zasadach kontraktowania usług. Zmiany nie ominą także ratownictwa medycznego i pogotowia.
Dyrektor wieluńskiego szpitala poprosiliśmy również o komentarz w sprawie nastoletniej pacjentki placówki, której rzekomo w wyniku źle postawionej diagnozy przez jednego z wieluńskich medyków na dalszym etapie leczenia trzeba było amputować stopę. Nietrudno sobie wyobrazić, że dla dziewczyny była to wielka życiowa tragedia.
Duże kolejki przed specjalistycznymi przychodniami czy choćby po to, aby zrobić sobie zdjęcie rentgenowskie świadczą o tym, że w wieluńskim szpitalu biały personel zakończył akcję strajkową, a trwała ona przypomnijmy od 11 czerwca do 29 sierpnia.







