Dochody wynoszą ponad 66,2 mln zł, a po stronie wydatków zapisano zaś niespełna 65 milionów złotych, co daje wynik mniejszy aż o blisko 40 mln w porównaniu z 2011 r., ale wtedy do powiatu spłynęło sporo zewnętrznych środków.
- Wzięliśmy pieniądze, które były do wzięcia i je wykorzystaliśmy. Nie może to trwać wiecznie. Teraz wchodzimy w czas, kiedy nie ma zewnętrznych środków finansowania albo są ograniczone, czyli okres normalnej codzienności powiatu wieluńskiego. I musimy ograniczyć wydatki. Moim zdaniem, budżet jest dobry na dzisiejsze czasy - przekonywał Krzysztof Owczarek, szef rady.
Radni nie podchodzili jednak do budżetu z optymizmem. - Myślę, że wróciliśmy z dalekiej podróży do szarej rzeczywistości. Moim zdaniem budżet cechuje minimalizm i brak działań perspektywicznych - wskazywał Adam Spodymek.
Ostatecznie za przyjęciem budżetu było 11 radnych, 6 wstrzymało się od głosu. Nikt nie był przeciw.
reporter: Daniel Sibiak, zdjęcia: Marcin Pietrzak
Przyszłoroczny budżet powiatu wieluńskiego będzie znacznie skromniejszy od obecnego. Starosta Andrzej Stępień nazwał go jednak odpowiedzialnym, bo po raz pierwszy w historii nie ma bowiem deficytu. 







