Członkowie związku pomimo niejednokrotnie bardzo już zaawansowanego wieku jak tylko mogą uczestniczą niemal we wszystkich uroczystościach patriotycznych, a miłość do Ojczyzny chcą przede wszystkim zaszczepić młodym ludziom.
I choć z zewnątrz, na pierwszy rzut oka wszystko wygląda bardzo dobrze, to problemy nie omijają również ich organizacji. Czasem bardzo prozaiczne, ale jakże ważne w codziennym funkcjonowaniu.
Kombatanci uskarżają się również na służbę zdrowia. Nie zawsze mają szybką i dobrą opiekę lekarską, a taka przecież zwłaszcza im należy się w pierwszej kolejności.
Podczas spotkania z ust prezesa stowarzyszenia historycznego Bataliony Obrony Narodowej padła ponadto bardzo ważna deklaracja ścisłej współpracy z kombatantami.
Zebranie zakończyło się miłym akcentem artystycznym. Wystąpił chór nauczycielski.
reporter: Piotr Zięba, zdjęcia: Robert Kałuża
Kombatanów i weteranów wojennych w naszym regionie jest niestety coraz mniej. Dlatego zaraz na początku wtorkowego zebrania minutą ciszy uczczono pamięć 22 członków związku, którzy odeszli już na wieczny spoczynek. Chwilę potem sprawozdanie z ubiegłorocznej pracy przedstawił Henryk Strózik - prezes miejsko-gminnego koła Związku Kombatanów Rzeczypospolitej i Byłych Więźniów Politycznych. 







