Żona oświadczyła, że męża nie ma. Funkcjonariuszy zaciekawił jednak fakt, że na stole stała naszykowana na dwie osoby kolacja. Policjanci rozglądając się po mieszkaniu jednocześnie prowadzili z żoną rozmowę. Rozmowa przeciągała się.
Nagle w kuchni zaczęły otwierać się drzwi od lodówki. Wówczas stróże prawa zobaczyli, że w lodówce "ukrywa się" poszukiwany. Jak się okazało, skazanemu 35-latkowi brakło w lodówce powietrza. Oczywiście policjanci zatrzymali poszukiwanego, który ma do odbycia karę dwóch lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego wieluńskiej komendy zatrzymali 35-letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego, który ukrywał się przed odbyciem kary za liczne kradzieże i włamania. Stróże prawa realizując swoje zadania poszukiwali skazanego. Kiedy wieczorem o 19.30 policjanci weszli do jego domu zastali tylko żonę i małe dziecko poszukiwanego. 







