To naturalnie efekt m. in. 10% podwyżki cen ciepła, która nastapiła wiosną tego roku. Stało się tak pomimo tego, że zaliczki na centralne ogrzewanie zmniejszono o 40 gorszy. Te 40 groszy zasiliły zatem konto odpisów na docieplenia bloków. Dzięki temu firma mogła utrzymać dotychczasowe tempo modernizacji swoich budynków.
Opłaty za czynsz były więc te same, tyle tylko, że więcej pieniędzy trafiło właśnie na docieplenia- mówi TVK WSM Stanisław Czarnuch- prezes WSM. Poza tym choć ubiegła zima nie była bardzo ostra to jednak dluższa niż zwykle. Jednak zaliczki na centralne ogrzewanie znów wzrosną.
Dlaczego? Energetyka cieplna o czym mówilismy tydzień temu podwyższa bowiem ceny ciepla od listopada. Spółdzielnia nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji od kiedy nastąpi podwyżka. Prawdopodobnie zacznie ona obowiązywać od grudnia. Niewykluczone, że zmieni się też cena kolejnego składnia czynszu- opłaty eksploatacyjnej.

Fot. Robert Kałuża
Choć remonty i modernizacje prowadzone przez WSM głównie na powietrzu już dobiegają końca, nie oznacza to że firma będzie miała mniej pracy. Jeszcze w pierwszej połowie października do lokatorów dotarły rozliczenia poprzedniego sezonu grzewczego. I tu zaskoczenie. Nadpłaty z tytułu zaoszczędzonego ciepła okazały się tym razem znacznie mniejsze. 







