Grunty zostały wykupione, ale brakuje raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Bez niego nie można natomiast wystąpić o pozwolenie na budowę. Poznańska firma zwleka z opracowaniem dokumentu już pół roku.
Na specjalnej sesji Rady Powiatu o tematyce drogowej, radni pytali skąd pewność, że w ogóle go przygotuje? Przedstawiciel GDDKiA oznajmił, że ostateczny termin mija w połowie października. Dosyć obietnic mają już władze Wielunia. Cierpliwość kończy się także posłowi Mieczysławowi Łuczakowi, który wielokrotnie interpelował u ministra infrastruktury w sprawie obwodnicy Wielunia.
Tymczasem zdesperowani mieszkańcy zapowiadają protesty. Jeśli do końca roku inwestycja nie ruszy z miejsca, w styczniu zablokują krajową ósemkę.

Fot. Robert Kałuża
Czy obwodnica Wielunia znów odwlecze się w czasie? Wygląda na to, że tak! Choć trzy miesiące temu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewniała, że jedyną przeszkodą w realizacji inwestycji jest ostatnia działka, teraz okazuje się, że jest inaczej. 







