Mocną stroną tegorocznego budżetu są, zdaniem burmistrza, wydatki inwestycyjne. Z ust radnego Pawła Okrasy padł zarzut, że w dobie kryzysu gospodarczego, proponowany budżet jest zbyt optymistyczny. Spectrum tematów podejmowanych podczas dyskusji nad budżetem było bardzo szerokie.
Za przyjęciem budżetu w kształcie proponowanym przez burmistrza głosowało 14 radnych, 6. było przeciw a jeden wstrzymał się od głosu.
Bardzo aktywny tego dnia Paweł okrasa miał też zastrzeżenia do uchwały o przyznaniu Mieczysławowi Majcherowi dodatkowego wynagrodzenia rocznego, czyli tzw. „trzynastki”. Burmistrzowi z urzędu przysługuje „trzynastka”, więc głosowanie było w zasadzie formalnością

Fot. Robert Kałuża
Słowo „kryzys” było tym, które pojawiało się najczęściej podczas dyskusji nad tegorocznym budżetem gminy Wieluń. Planowane wpływy do kasy miasta to prawie 64 mln złotych, podczas gdy wydatki to około 70 milionów. Powstały w ten sposób deficyt zostanie pokryty z zaciągniętych pożyczek. 








