Jak już od wielu lat Łódzki Urząd Marszałkowski nie chce dofinansowywać kolejowych przewozów pasażerskich na naszym terenie tłumacząc że to nie ich sprawa lecz Ministra Infrastruktury- mówią TVK rozgoryczeni kolejarze. Minister w odpowiedzi do Pana Posła na Sejm RP Mieczysława Łuczaka poprzez Pana Marszałka Sejmu odpowiada „w Jachrance w marcu 2008 oferta pociągów międzywojewódzkich została przedstawiona obecnym na konferencji przedstawicielom poszczególnych Urzędów Marszałkowskich. Zamówienie międzywojewódzkich pociągów osobowych leży w gestii zainteresowanych Urzędów Marszałkowskich, o czym zostali powiadomieni pisemnie w dniu 07.06.2008r.”
Od miesiąca września powiadamialiśmy władze samorządowe o zaistniałym problemie. Skuteczne okazały się działania Gminy Rudniki gdzie poprzez interwencje uzyskano dofinansowanie z Opolskiego Urzędu Marszałkowskiego i pociągi dojeżdżać będą do granicy województwa łódzkiego.
W związku z powyższym musimy uświadomić Łódzkiemu Urzędowi Marszałkowskiemu, że mieszkańcy na obrzeżach województwa też chcą żyć jak ludzie- mówi Stanisław Kokot.


Fot. Robert Kałuża
W środę rano kolejarze związkowcy na czele ze Stanisławem Kokotem z dworca Wieluń- Miasto specjalnym autobusem odjechali do Łodzi. Przed Urzędem Marszałkowskim będą protestować w sprawie zawieszenia połączeń PKP. Z nowego rozkładu jazdy, na 2008/2009 który zacznie obowiązywać od 13 grudnia br. jasno wynika, że na terenie naszego województwa zostaje biała plama. Pociągi kursują tylko do Janinowa. 








