Statystyki dotyczące poziomu bezrobocia w naszym regionie są zadowalające przekonuje szefowa PUP w Wieluniu Beata Pilarczyk. Poziom bezrobocia na koniec października tego roku kształtuje się na poziomie nieco ponad 7%. Mimo to bedą jednak zwolnienia grupowe. Na razie w Wieltonie. Jak informuje zarząd firmy redukcja zatrudnienia moze objąć ok. 200 osób.
Zwolnienia dotyczą w największym stopniu tych działów w firmie, które zostały poddane procesowi modernizacji w związku z programem inwestycyjnym prowadzonym od 2007 roku. Jeśli wspomniana grupa pracowników zasili grono bezrobotnych PUP postara się dla nich przygotować w miarę możliwości oferty nowych miejsc pracy lub ewentualnie skieruje na dodatkowe kursy przekwalifikowujące.
Od ręki znajdą pracę choćby spawacze. Ta grupa zawodowa jest na rynku bardzo poszukiwana już od dawna. A jeśli chodzi o inne firmy, to póki co nic nie wskazuje na to, że będą pozbywały się pracowników w ramach grupowych zwolnień. Wszystko jednak może się zdarzyć, zważywszy na niezbyt klarowną sytuację w sektorze gospodarki i finansów.

Fot. Robert Kałuża
O tym, że w Wieluniu działa wiele firm o różnych profilach to fakt oczywisty. Na razie nie jest źle, ale czy w świetle światowego kryzysu gospodarczego możemy mieć obawy, że znów będą kłopoty na rynku pracy? Na razie nic na to nie wskazuje.







