A zatem wykluczony jest udział osób trzecich w zdarzeniu. Jak powiedział TVK jeden ze swiadków tego tragicznego wypadku, widok zmasakrowanej przez pociąg dziewczyny był bardzo poruszający. Akcja związana z usunięciem zwłok z torów trwała kilka godzin. Jednak jeszcze następnego dnia dało się w tym miejscu zaobserwować szczątki odzieży a także niestety zmasakrowanego przez pociąg ciała. Z nieoficjalnych informacji wynika, że dziewczyna wtargnęła pod nadjeżdżający pociąg nagle, niewykluczone, że wyskoczyła zza słupa trakcji elektrycznej tym samym niezauważona przez maszynistę pociągu.
Więcej na temat tego tragicznego wypadku mówić będziemy w najbliższym wydaniu naszego serwisu WYDARZENIA.
Do tragicznego zdarzenia tuż za przejazdem kolejowym przy ul. POW doszło w niedzielny wieczór. Pod kołami pociągu zginęła 25-letnia dziewczyna. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że było to samobójstwo. 









